Dla Was piszę

18 lutego 2014

Subiektywnie o zapachach - Rose Ashleigh & Burwood

Lubię pachnący dom. Każda z nas ma swój ulubiony sposób na stworzenie niepowtarzalnej atmosfery w mieszkaniu. Niedawno odkryłam pachnącą lampę Ashleigh & Burwood (klik). Oczywiście lampa nie pachnie sama z siebie. Potrzebuje pachnących wkładów czyli odpowiedniego płynu.
Wielokrotnie wspominałam, że lubię róże. Pod wszelakimi postaciami. Nie mogłam nie sięgnąć po zapach do lampy o nazwie Rose.


Zapach ten stanowi olfaktoryczną klasykę. Kwiatowy i słodki. Róża jest delikatna i ulotna. Cudownie rozwija się w towarzystwie hiacyntów i jaśminu. To bardzo kobiecy zapach. We wnętrzu woń ta kreuje romantyczny, kobiecy świat. Zapach ten koi i odpręża. Pozwala oddać się marzeniom o romantycznej miłości z czasów Jane Austin. Każda z nas ma w sobie odrobinę z Elizabeth Bennet. Każda z nas chodź przez chwilę marzyła o panu Darcy'm.
Taka właśnie jest Rose Ashleigh & Burwood. Romantyczna i niekoniecznie rozważna.

Miłośniczki Jane Austen i różanych woni będą zachwycone.
Zapachowa lampa to jedno z moich odkryć ubiegłego roku. Lubię czarować domową atmosferę różnymi zapachami. Poczyniłam pokaźne zapasy zapachów.

Czy interesują Was zapachy do lamp? Czy pisać o moim subiektywnym odbiorze zapachów? A może już macie własne zapachowe lampy?


15 komentarzy:

  1. na razie tylko przyglądam im się, nie wszystkie modele mi się podobają, ale mam dwa typy;)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie znam tego produktu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Pachnące lampy? Dla mnie to nowość, wcześniej o nich nie słyszałam. Muszę pogooglować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością znajdziesz sporo ciekawych informacji.

      Usuń
  4. Też lubię pachnący dom, a ta lampa bardzo mi się podoba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podoba :) A jej działanie jeszcze bardziej.

      Usuń
  5. Mi bardzo podoba się lampka In a Nutshell i ciekawi mnie zapach Jeżynowy Sorbet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna jest :) Mnie także ciekawią nowe zapachy.

      Usuń
  6. Narobiłaś mi ochoty na tą lampę.Zaczynam na nią odkładać. A z zapachów najbardziej mnie kusi ten z orchideą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orchideę mam. Nie używałam jej jednak jeszcze.

      Usuń
  7. Ooo..., to może zanim kupię, zdąży się pojawić jego recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również jestem zwolenniczką woni różanych...to mój świat :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie czytam Wasze komentarze i za każdy dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...