Dla Was piszę

16 marca 2014

Subiektywnie o zapachach - Coconut Paradise Ashleight&Burwood

Na wstępie kilka słów wyjaśnienia z powodu mojej dwutygodniowej nieobecności. Dziękuję Wam, że ciągle do mnie zaglądacie, mimo milczenia z mojej strony. Najpierw była podróż służbowa. Z podróży obok zawodowych doświadczeń przywiozłam infekcję grypopochodną. I takim oto sposobem trafiłam na całe pięć dni do łóżka. Powoli dochodzę do siebie. Do pełnego zdrowia jeszcze troszeczkę. Jest już jednak  na tyle dobrze, że mogę napisać chodź skromną notkę. Będzie o moim ulubionym kokosie. Olej kokosowy wykorzystuję w pielęgnacji ciała i w kuchni. Lubię także ten słodki zapach. Pewnego razu więc pomyślałam czyż nie byłoby dobrze, aby mieszkanie zapachniało kokosem. I zapachniało za sprawą zapachu do lampy Ashleigh & Burwood o nazwie „Coconut Paradise”.

Ten zapach to kokosowe mleczko w najczystszej postaci. Słodycz kokosu przełamano soczystym ananasem z odrobiną wanilii. To wyjątkowo ciepły i słodki zapach. Wystarczy zamknąć oczy, aby przenieść się na rajską plażę z białym piaskiem i błękitną wodą oceanu. Nie każdemu ten zapach się spodoba. U mnie było podobnie. Początkowo wydawał mi się zbyt intensywny. Za radą producenta lamp rozcieńczyłam pachnący płyn specjalnym bezwonnym preparatem. I teraz jest dobrze. Zamykam oczy i marzę o wakacjach na Bora Bora.

Lubicie zapach kokosu? Jakie macie skojarzenia?


18 komentarzy:

  1. Bardzo lubię zapach kokosowy. Z czym mi się kojarzy? Chyba z łakociami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo lubię kokosowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och aż mi ciebie szkoda,mnie również długo nie było ale ze względu na remont łazienki,,potem wyjazd do siostry.A ciebie choróbsko dorwało,życzę dużo zdrówka

    a ten zapach uwielbiam pod każdą postacią :) Ciekawi mnie czy ten olej do lamp nadał by się do takiej szklanej buteleczki z patyczkami.(mam nadzieję że wiesz o co mi chodzi)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze mam już za sobą :) Nie wiem czy ten płyn nadaje się do butelki z patyczkami. Producent zaleca go do lamp. 90 % tej substacji to alkohol - szybko chyba by z butelki wyparował. W lampie jest zamknięty.

      Usuń
  4. Ja jakoś niespecjalnie przepadam za kokosem...

    OdpowiedzUsuń
  5. pewnie też bym polubiła, bo zapach kokosowy .... mniam, uwielbiam
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię piec naleśniki na oleju kokosowy. Taki piękny wtedy roznosi się zapach po kuchni...

      Usuń
    2. też tak robię, a naleśniki smakują wybornie

      Usuń
  6. bardzo lubię zapach kokosa, współczuję Ci infekcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mi zdecydowanie lepiej. Ale była masakra niesamowita.

      Usuń
  7. Kokos faktycznie przyjemną ma woń - a jak jeszcze po domu się roznosi to żyć i nie umierać! Ps. Jeśli masz ochotę to zapraszam na naturalne rozdanie herbatkowe z okazji rocznicy bloga :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Też lubię zapach kokosa, ale takiego prawdziwego - w kosmetykach są często takie sztuczne pseudokokosy. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. również lubię zapach kokosa, jest taki otulający

    OdpowiedzUsuń

Chętnie czytam Wasze komentarze i za każdy dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...