Dla Was piszę

27 lipca 2013

Recenzja na bis

Jakże się cieszę, że znowu mogę pisać. Wracam do moich Czytelników po prawie tygodniowej przerwie. Przerwa niestety nie była związana z wakacjami.  Wyjazd służbowy skutecznie odciął mnie od bloga.  Nadrabiam lekturę moich ulubionych blogów. Widzę, że sporo się działo.
Ja tym czasem chciałabym przyjść do Was z recenzją na bis. Kosmetyki na blogu żyją chwilę. Jak motyle. Dlatego postanowiłam napisać dzisiaj recenzję na bis, czyli o kosmetyku, o którym już było.
Suchy olejek nabłyszczający do twarzy i ciała (jojoba i nagietek) Acorele gościł na blogu pod koniec grudnia (klik).

Dzisiaj przyszedł czas na jego letnią reaktywację. Zimą sporadycznie stosowałam olejek.  Ciut na włosy , na ciało przy okazji karnawału i to wszystko. Lato to pora na ponowne odkrycie tego kosmetyku. Czekał sobie olejek w kąciku łazienkowej szafki aż się nad nim zlituję. Pisząc o olejku zimą czułam instynktownie, że sprawdzi się on latem.


I tak też się dzieje. Latem suchy olejek ukazuje się w pełnej krasie. Nakładam go na ramiona, dekolt, policzki. Wspaniale podkreśla opaleniznę. Złote drobinki delikatnie odbijają światło.  Olejek ma bardzo ciekawy zapach, który zawdzięcza mieszaninie przeróżnych olejów i olejków.  Mnie ten kojarzy się ze słońcem, latem , piaszczystą plażą. Wakacyjny przyjaciel opalenizny, na taki tytuł zasłużył w pełni.
W jaki sposób podkreślacie swoją wakacyjną opaleniznę?

 

30 komentarzy:

  1. Nawet fajnie wyglądają drobinki na ładnie opalonej skórze. Niestety moja niezbyt urodziwie się opala...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mając jasną karnację wiem co to niezbyt urodziwe opalanie. Troche sobie poradziłam smarując skórę przed wyjściem na słońce masłem kakaowym. Bardzo delikatnie się opalam.

      Usuń
  2. Jestem zachwycona:) Gdzie kupiłaś ten olejek?
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stacjonarnie nie wiem gdzie kupić. Olejek znajdziesz w sklepach internetowych z naturalnymi kosmetykami.Ja mój kupiłam na www.skarbiec-natury.pl

      Usuń
  3. ja sie nie opalam, ale mojej siostrze mógłby ten olejek sie spodobać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już widzę, że wspaniała alternatywa dla mojego ulubieńca :)
    Swoją drogą - bardzo podobne w wyglądzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że oba olejki są bardzo podobne :)

      Usuń
  5. Niesamowicie drobinkowy ten olejek ;) Na pewno wygląda świetnie na opalonej skórze :)
    Ja wciąż blada, nie mam okazji ani ochotu na opalanie się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie należę do fanek leżenia się i opalania. Opalam się podczas spacerów czy jazdy na rowerze.

      Usuń
  6. Ja teraz używam podobnego ojejku od Pat&Rub.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie kosmetyki latem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są takie wakacyjne. Rozgrzana słońcem skóra, delikatny blask złota i zapach kojarzący się z kanikułą.

      Usuń
  8. nigdy nie miałam suchego olejku ale wygląda przecudownie, czuję się zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam suche olejki. Lubię te z Acorele i z So Bio etic.

      Usuń
  9. Nie miałam okazji używać suchego olejku, ale ten baaardzo kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ładnie wyglądają te drobinki. Ciekawe jak to wygląda na ciele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam zdjęcia, aby pokazać jak wygląda na skórze. Zdjęcia nie oddają efektu.

      Usuń
  11. W tym roku już nie ma sensu raczej, ale na przyszły rok też sprawię sobie jakieś cudo z drobinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo, że nie używam to poodba mi sie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jednak kiedyś zapragniesz użyć takiego olejku?

      Usuń
  13. świetnie wygląda, nie miałam nic tej marki, może w końcu się skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię olejki Acorelle. I pachnidła także :)

      Usuń
  14. Bardzo lubię tego rodzaju olejki i również ich zapachy kojarzą mi się z gorącym piaskiem i latem :)
    Dobry pomysł na przypomnienie ciekawego kosmetyku!
    Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko marzyć o leniwych, słonecznych wakacjach gdzieś na rajskiej plaży :)

      Usuń
  15. Świetny kosmetyk na letnie dni. Warto zapamiętać aby go kupić w przyszłym roku.

    OdpowiedzUsuń

Chętnie czytam Wasze komentarze i za każdy dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...