Dla Was piszę

14 grudnia 2012

Figs & Rouge Aloes i mięta - balsam do ust, twarzy, rąk i ciała

Balsamy Figs & Rouge pokochałam od pierwszego użycia. Oczywiście miłość ta ma różne odcienie, smaki i zapachy. Tym razem pachnie miętą.
 

Producent tak opisuje kolejny mój Figs:
„Łagodzący i regenerujący. Intensywnie odżywia dzięki połączeniu regenerujących mocy aloesu i przeciwzapalnej siły mięty. Ma naturalne działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.  Doskonały  w regeneracji spierzchniętych i podrażnionych ust.
Wszechstronny. 100% organiczny i naturalny balsam do ust, twarzy, rąk i ciała
 
 
Skład:
Helianthus Annuus Seed Oil, Butyrospermum Parkii Fruit Butter, Cera Alba, Mentha Piperita Leaf Oil, Aloe Barbandesis Fruit Juice, *Limonene, *Linalool  (pozyskiwane w sposób ekologiczny)
* naturalny składnik występujący w olejkach eterycznych
 

Moja opinia:
Poprzedni balsam Figs & Rouge tak mnie zachwycił, że gdy tylko w uroczym pudełko zobaczyłam denko sięgnęłam po kolejny. Aloes i mięta. Opakowanie jest większe, bo zawiera 17 ml balsamu. Jego zapach przypomina świeżą miętę z ogrodu. Na ustach oczywiście nie utrzymuje się zbyt długo. Na początku jego stosowania odczuwałam lekkie mrowienie warg. Przypuszczam, że sprawcą tego był olejek miętowy. Szybko się przyzwyczaiłam do balsamu i już tego nie odczuwam (a może nie zwracam uwagi). Dobrze nawilża i natłuszcza. Chroni delikatną skórę przed mrozem i wiatrem.


Zauważyłam pewną różnicę w stosunku do poprzednika. Na obecnym moim Figsie nie było „kożucha”. Jego barwa jest jaśniejsza; mleczna, a nie półprzeźroczysta. Tak samo go polubiłam jak poprzednika. Z pewnością nie jest to mój ostatni Figs. Jak sroczkę przyciągają mnie urocze pudełeczka. Chciałbym je wszystkie.
W jaki sposób chronicie usta zimą?

 

32 komentarze:

  1. Wygląda ciekawie. U mnie na tapecie Carmex...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nigdy nie miałam Carmexu ;-)
    Ani powyższego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ladne pudeleczka dzialaja na mnie jak przyslowiowy magnesik:))
    bardzo fajny produkt - oczywiscie znow mi sie spodobal i chcialabym go miec:))))))
    ja obecnie mam Balsam do ust nagietkowy z Alverde i jestem z niego bardzo zadowolona:)
    pozdrawiam serdecznie pa

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja do 5ml słoiczka kosmetycznego z nakrętką przelewam wcześniej podgrzany w kąpieli wodnej olej z kokosa i masło shea, z kroplą ulubionego olejku eterycznego dla zapachu :)I balsam do ust gotowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też sztyft rumiankowy z Alterry :)

      Usuń
    2. Te pudełeczka w przyszłości wykorzystam do własnych balsamów.

      Usuń
  5. Opakowania są urocze, faktycznie.
    Preferuję jednak mazidła sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam nic przeciwko mazidłom w pudełeczkach.

      Usuń
  6. bardzo ciekawe to opakowanie az kusi do zakupu...

    zapraszam do siebie na rozdanie

    marwiol5722.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem niesamowicie ciekawa tych Figsów, opakowania są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj jeden z nich. Jest w czym wybietrać.

      Usuń
  8. Opakowanie śliczne, bardzo cieszy oko:) Jeszcze nie próbowałam tego balsamu

    OdpowiedzUsuń
  9. A gdzie można nabyć taki specyfik? Bo wydaje się być całkiem ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pasku bocznym są banery sklepów, w których robię zakupy. W każdym z nich są Figsy.

      Usuń
  10. Też go mam i cudnie mi pachnie różami, dotychczas używałam balsamów tylko w sztyftach, ale to pudełeczko ma w sobie coś:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zbieram się i zbieram i zebrać nie mogę, żeby zamówić taki balsamik, a kusisz bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w zimie nie potrafię obejść się bez Carmexa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również bardzo lubię Figsa, mam wersję Sweet Geranium, a w zapasie czeka Tea tree & Peppermint :) Fajnie nawilża i przede wszystkim usta są w dobrym stanie, w przypadku wszelkich Carmexów czy Nivea na chwilę ma się wrażenie nawilżenia i ochrony, a potem i tak usta są spierzchnięte i suche.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja w takim celu stosuję masło karite Alepii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością się sprawdza. W moim Figsie jest na drugim miejscu :)

      Usuń

Chętnie czytam Wasze komentarze i za każdy dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...