Dla Was piszę

21 października 2013

Krem do rąk Basis Sensitiv Lavera

Czy to możliwe, że przez ponad pół roku nie poświęciłam żadnej notki kremom do rąk? Możliwe i niewybaczalne. Krem do rąk to mój codzienny towarzysz. Średnio krem do rąk wystarcza mi na 1,5 miesiąca. Przewinęło się więc w ostatnim półroczu przez moje ręce tych towarzyszy kilka. Dzisiaj napiszę o jednym z nich. Jest to Krem do rąk Basis Sensitiv Lavera.


Producent skąpi nam wiedzy na temat tego kremu:
„Zawartość oleju z migdałów i masła shea zapewnia skórze dłoni ochronę i niezbędne nawilżenie. Wyciąg z rumianku działa kojąco i pielęgnująco. Szybko się wchłania.


Składniki: Water (Aqua), Glycine Soja (Soybean) Oil*, Caprylic/Capric Triglyceride, Alcohol*, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Glycerin, Hydrogenated Palm Glycerides, Stearic Acid, Cellulose, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Xanthan Gum, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Tocopheryl Acetate, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Tocopherol, Calendula Officinalis Flower Extract*, Chamomilla Recutita (Matricaria) Extract*, Hydrogenated Lecithin, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Lysolecithin, Brassica Campestris (Rapeseed) Sterols, Fragrance (Parfum)**, Limonene**, Linalool**, Geraniol**, Citral**, Citronellol**
*Składniki pochodzące z upraw ekologicznych
** Składniki pochodzące z olejków eterycznych”.



Moja opinia:
Krem, który kupiłam pochodził z edycji limitowanej, powiększonej o 25 ml. To taki urodzinowy prezent Lavery. Klasyczna tubka skrywa w mojej ocenie bogactwo składników do pielęgnacji dłoni. Krem zawiera masło shea, olej jojoba, olej ze słodkich migdałów, olej słonecznikowy, olej sojowy. Dużą wartością pielęgnacyjną odznaczają się także wyciągi z rumianku i nagietka.



Krem jest bardzo przyjemny w stosowaniu. Ładnie pachnie. Trudno mi ten zapach jednoznacznie opisać. Przyjemny i tyle. Krem naniesiony na dłonie dobrze się rozprowadza, szybko wchłania. Nie pozostawia tłustej warstwy. Skóra dłoni jest miękka i aksamitna. Krem ten także dobrze odżywia skórę. Nie ma potrzeby używania go po każdym myciu rąk. Bardzo lubię ten krem. Dodam tylko, że jest to kosmetyk wegański. Posiada certyfikat NaTrue. Szczerze polecam ten krem. Kosztuje około 14 zł.
Jakie są Wasze ulubione kremy do rąk?

48 komentarzy:

  1. Nigdy go nie widziałam, a szkoda..

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie obecnie atrix, a Lavery nie miałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  3. kremy do rąk mam w różnych miejscach, zabrałabym go nawet na bezludną wyspę. tego nie miałąm, ale z pewnością kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię wszelakie produkty Lavery, chociaż ich zapachy do mnie nie przemawiają to efekty juz bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ich zapachy nie przeszkadzają ;) Krem dla mnie pachnie przyjemnie.

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze. :) Obecnie używam z BeBeauty, ale na zimę pewnie zaopatrzę się w jakiś inny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. również używam tego kremu i bardzo go sobie chwalę, kosmetyki Lavery bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  7. mialam ten krem na dodatek kupiony w niemczech stad pewnosc ze oryginalny..wedlug mnie bardzo przecietny..a zapach przypomina mi chinskie gumki do scierania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawie zapach porównałaś :) Coś w tym jest. Mim dloniom ten krem nadaję miękkość. A to dla mnie ważne.

      Usuń
  8. Jeszcze nigdy nie miałam z nim styczności.

    OdpowiedzUsuń
  9. tez go lubie
    moimi ulubiencami sa ostatnio kremy z Floreny - zwlaszcza ten z dodatkiem oliwki:)
    Jednak od zawsze moim ulubiencem jest krem Neutrogena - to chyba nigdy sie nie zmieni:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś tani u Was... Mam bodajże próbkę tego kremu 30 ml i jeszcze mnie nie uwiódł, ale sprawdzę, czy to na pewno ten sam;)

    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale taki tani nie jest :) W niemieckich sklepach ok. 3 euro. Polska cena wieć jest adekwatna. Widziałam ten krem także po 18 zł. To już trochę dużo.

      Usuń
    2. no tak, na polskie warunki nie aż tak, jednak u nas jest po 4.5 funta to prawie 23 zł...
      Dlatego wydał mi się tańszy;)

      Usuń
  11. wiele osób teraz poleca tą firmę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lavera ma już 25 lat. Ciekawa jest historia powstania marki.

      Usuń
  12. Nie znam tego kremu. Jeszcze niczego z Lavery nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wwierzę :) Czas to zmienić. Wybór naprawdę duży.

      Usuń
  13. Pierwszy raz natykam się na ten krem i firmę !
    Hmmm kuszące kuszące .

    OdpowiedzUsuń
  14. Kremy do rąk chyba kupuję najczęsciej, gdyż to kosmetyk którego najczęsciej używam. Nie znoszę suchych dłoni, po każdym kontakcie z wodą, skóra natychmiast potrzebuje nawilżenia. Firmy i produktu nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też kremy do rąk zajmują czołową pozycję. Polecam markę i ten krem.

      Usuń
  15. Ciekawy ten krem :) Ja mam swoje dwa ulubione kremy do rąk - Anida z woskiem pszczelim i olejem makadamia [ dziś właśnie o nim pisałam ;) ] i Caudalie. Obydwa się świetnie spisują u mnie i na pewno będę do nich wracać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wosk pszczeli i olej makadamia to prawdziwe dobrodziejstwa dla skóry.

      Usuń
  16. Muszę się w końcu skusić na kremy do rąk Lavera. Świetne działanie i cena też rozsądna.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cena bardzo przyjemna, skład również, zapach powiadasz piękny, czego chcieć więcej, lubię takie, które nie zostawiają tłustej warstwy na skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie uzywam kremow do rak co najwyzej krem nivea :) ale bede musiala sie wkoncu w jakis zaopatrzyc szczegolnie ze za niedlugo zimaaa.
    Zapraszam na mojego nowego bloga z recenzjami kosmetycznymi :)
    http://mojerecenzjekosmetyczne.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam nic tej firmy, ale kremik by się przydał :) tym bardziej taki jak ten, czyli dobry i warty swojej ceny PS: zapraszam do siebie na rozdanie
    www.womanadvice.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. jeszcze nie próbowałam nic z Laverywiem że nikt nie lubi zostawiania linków do siebie ale dzieki temu mamy sznse sie wszystkie odnależć - poznac :) (znajdziesz u mnie mix kuchnie , mode, kosmetyki )
    to ostatnie dni konkursu u mnie może ktoś sie skusi :) mybeautyjoy.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam go ochotę wrzucić do koszyka ale nie było już w sklepie tej wersji powiększonej...może jeszcze gdzieś na nią natrafię ... :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie czytam Wasze komentarze i za każdy dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...