Dla Was piszę

6 stycznia 2016

Mydło z masłem shea kadzidło i mirra


Mydła Nubian Heritage co jakiś czas pojawiają się w mojej łazience. Bardzo je lubię. Ich cechą charakterystyczną jest fantastyczny zapach. Zimą mam ochotę na ciepłe, korzenne zapachy.
Mydło z masłem shea kadzidło i mirra wydaje się być stworzone specjalnie na tę porę roku.


Kartonik, który skrywa pachnącą kostkę jak zwykle opatrzony jest cennymi informacjami.
„Historia podaje, że sława masło shea, obecnego w afrykańskiej farmakologii, dotarła dzięki karawanom na dwór  Kleopatry. Masło Shea jest bogate  niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, które nawilżają i zmiękczają skórę. Kadzidło znane ze swoich właściwości anti-aging posiada także walory  aromaterapeutyczne. Mirra, którą wymienia się na pipurusie Ebersa, używana była w maseczkach do twarzy.
Mydło z masłem shea  bogate jest w witaminy i składniki odżywcze, w tym witaminę E, mleko sojowe, masło kakaowe.  Specjalna mieszanka olejków eterycznych: kadzidlanego, z mirry,  kardamonu, imbiru, pieprzu czarnego daje niesamowite wrażenia zapachowe.”



INCI: 100% Vegetable Soap: raw butyrospermum parkii (shea butter)*, theobroma cacao (cocoa) seed butter*, coconut oil*, and/or palm oil, soy milk, tocopherol (vitamin E), extracts of frankincense and myrrh, vegetable glycerin, essential oil blend, mineral pigment or vegetable color
*Certified Organic Ingredient

Moja opinia:
Nie napiszę nic nowego ponad to co napisałam już o używanych przeze mnie mydłach Nubian Heritage. Jest wspaniałe. Dobrze dba o skórę. Bogactwo maseł  odżywia  i chroni skórę. Nie można chyba sobie wyobrazić nic bardziej odżywczego niż połączenie masła shea, masła kakaowego i oleju kokosowego. Skóra jest gładka i nawilżona. O to przecież chodzi w codziennej pielęgnacji. Jak już wspomniałam wszystkie znane mi  mydła Nubian Heritage pachną przepięknie. Tym razem mam woń wyjątkowo bogatą. Kadzidło, mirra, kardamon, imbir zostały przyprawione nutką czarnego pieprzu. Zapach jest wyrazisty.
Kilka słów o głównych składnikach, które dały ten cudowny zapach.

Mirra jest wonną żywicą kolczastego krzewu commiphora myrrha występującego na sawannowych terenach Afryki Wschodniej i Północnej oraz na obszarze Półwyspu Arabskiego – głównie w Jemenie i Omanie. Owoce, podobne do oliwek, są gorzkie co po arabsku oznacza „murr”, stąd nazwa mirra.
Jej aromat jest ciepły, balsamiczny, kojący.


Olibanum (kadzidło) pozyskiwane jest z drzewa boswellia porastającego skraje pustyń północno-wschodniej Afryki. Wydzielanie tej żywicy jest reakcją obronną rośliny przed piekącym słońcem. Woń jest lżejsza niż mirry, ostrzejsza i lekko cytrusowa.
Zapach nie ma w sobie nic ze świątecznej słodyczy. Mnie oczarował. Szkoda tylko, że już niedługo mydło się skończy. Z pewnością jeszcze po nie sięgnę.

Znacie mydła Nubian Heritage? A może polecicie mi pachnące mydła innej marki?

20 komentarzy:

  1. Nie znam ale takie Mydełko to super produkt, ma świetny skład :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warte poznania i przetestowania na własnej skórze :) Skłzd bez zarzutu.

      Usuń
  2. Poznałam dwa mydełka tej marki: jedno z oliwą, zieloną herbatą i awokado, a drugie czarne afrykańskie. Twoje mydełko chętnie bym poznała. Jestem bardzo ciekawa jego zapachu, musi być wspaniały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest fantastyczny, działanie tych mydełk już znasz.

      Usuń
  3. Moje nuty zapachowe!

    Ja stawiam na mydla lush

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach tego mydła bardzo mnie intryguje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapachów w tym stylu nie uwielbiam zanadto :) ale mydła nubian heritage kocham od dawna :DDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto używał mydeł z Nubian Heritage musi je pokochać. Nie może być inaczej.

      Usuń
  6. ooj kompletnie nie mój zapach :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam dopiero dwa mydła tej marki, kokosowe i czekoladowe. Pachną fantastycznie. Kadzidło bardzo mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach to coś fantastycznego w tych mydłach :)

      Usuń
  8. W tym mydle najbardziej zachwycił mnie zapach. Uwielbiam kadzidło i wszystko mogłoby tak pachnieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także mam takie kadzidlane okresy. Zapach ujmujący, medytacyjny, bardzo relaksujący.

      Usuń
  9. Pięknie opisałaś zapach tego mydełka. Jestem go bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozostaje Tobie nic innego jak tylko go wypróbować :)

      Usuń

Chętnie czytam Wasze komentarze i za każdy dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...