Dla Was piszę

12 października 2012

Sól kąpielowa - Wakacje w Positano

Solne wyzwanie Lili wyjątkowo mnie zainspirowało. A może to jesienna szaruga za oknem każe wymyślać wciąż nowe zapachy, aby poczuć się odrobinę lepiej? A może to czas na wspomnienia?
Nie jestem zbyt kreatywna jeśli chodzi o kąpielowe sole. Lubię prostotę. Sól i odrobina zapachu. Stawiam w kąpielowych solach przede wszystkim na zapach.  Na skojarzenia, które kompozycja zapachowa wywoła. Pachnąca kąpiel z solami to swoisty seans aromaterapii. O zaletach kąpieli z solami nie trzeba nikogo przekonywać.
Dzisiejsza moja propozycja to „Wakacje w Positano”.
Półwysep Sorrento to najsłynniejszy kawałek włoskiego wybrzeża. Nad turkusowym morzem wznoszą się białe miasta – Amalfi, Positano, Ravello. Strome skały, piękne góry w tle. Trudno opisać urok wybrzeża Kampanii.
I zapachy. Mnie kojarzą się z cytrusami. Chcę Wam zaproponować pachnącą wybrzeżem Amalfi sól.

Do wykonania mojej soli kąpielowej użyłam:
ü  sól kamienna – około 1/2 szklanki gruboziarnistej
ü  sól morska – około ½ szklanki
ü  olejki eteryczne (50 kropli)
ü  barwnik kosmetyczny – niebieski
ü  barwnik kosmetyczny – żółty
Do soli kamiennej, gruboziarnistej dodałam barwnik niebieski. To moje morze.
W Naturze tak się nie zdarza, ale moja woda pachnie limetką i grejpfrutem ( 15 i 10 kropli).
Sól morską o drobniejszych ziarnach zabarwiłam na żółto. To moje słońce. Rozgrzane słońcem powietrze ma zapach mandarynki i liści pomarańczy. Użyłam olejku mandarynkowego (20 kropli) ze względu na słodki i delikatny zapach. Słodycz mandarynki złamałam świeżym, zielonym olejkiem petitgrain (5 kropli). Ten ostatni otrzymujemy poprzez destylację z parą wodną liści drzewa pomarańczowego.
Tak pachnie moja Italia. Czasami więcej w niej morza, czasami słońca. Zawsze tak samo urzeka.
Jak się Wam podoba moja sól z włoskim klimatem w tle?

36 komentarzy:

  1. cudownie wygląda i pewnie cudownie się jej używa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wygląda :)
    I aromaty takie jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sól wygląda wspaniale. Z pewnością pięknie dekoruje łazienkę i umila kąpiel. Ciekawa jestem skąd wzięłaś taką fajną buteleczkę. Jest wymarzona do tej soli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej butelce dawno temu był płyn do kąpieli. Dostałam go w prezencie. Nie wyrzucam ładnych szklanych opakowań.Zawsze do czegoś się przydają :-)

      Usuń
  4. Pięknie wygląda ta sól, a muszelkowa zatyczka - rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm w ten jesienny zimny wieczór dzięki twojej soli przeniosłam się na włoskie wybrzeże,pięknie oprawiona prezentuje się jak z luksusowej drogerii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Hand made by Łucja wysoko mierzy. To żart. Tak naprawdę, to same potrafimy zrobić piękne rzeczy prawie z niczego. Stara szklana butelka, trochę soli i muszelki. Nic więcej nie potrzeba. No może trochę wyobrażni.

      Usuń
  6. jeśli pachnie jak wygląda :D to chyba zakupię sól i sama coś pomieszam :D mandarynka :D o tak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam bawić się w komponowanie pachnących soli. Kupuj sól i olejki i baw się :)

      Usuń
  7. Podziwiam Cię!
    Głównie za chęć robienia tylu kosmetyków samodzielnie.
    Boziu, jestem totalnym leniuchem ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana. Z lenistwem możemy walczyć z pomocą olejku rozmarynowego ;-)

      Usuń
  8. Sól prezentuje się bardzo ładnie :))
    Agnieszko, czy już dotarła do Ciebie paczka z wygraną?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jeszcze nie. Pewnie w poniedziałek będzie.

      Usuń
    2. Ach, nie pamiętam kiedy ktoś zwrócił się do mnie "Agnieszka". Chodź mam tak na imię do wszystkich jestem Łucja (to moje drugie imię ;-)

      Usuń
  9. Jak dla nie jesteś bardzo kreatywna! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna, wygląda bajecznie. Kocham takie cudeńka?
    A gdzie można dostać niebieski barwnik?

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna ta butelka,wygląda bajecznie i ta muszelka...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak juz pisałam w tej dutelce był płyn do kąpieli. Prezent, więc nie wiem gdzie kupiony. Wiedziałam , że nigdy jej nie wyrzucę. Jest z masywnego szkła i nawet w łązience jest bezpieczna.

      Usuń
  12. świetna sprawa z taką własnej-roboty solą! jestem ciekawa zapachu... może sama również coś spróbuję stworzyc, bo przyznaję, że mnie zainspirowałaś :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Absolutnie piękne... i kolory, i zapachy i oprawa. Jak się barwi sól? :D Też chcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja barwię sól w następujący sposób: do słoika wspypują sól. Dodaję na 1/2 szklanki soli 3-4 krople barwnika i potrząsam słoikiem. Barwa nabiera intensywności po kilku dniach. Używam barwników na bazie wody zakupionych na www.ecospa.pl. Sół uzyta do kąpieli nie barwi ani skóry, ani wanny.

      Usuń
  14. Świetny pomysł. Wygląda to bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia. Oryginalny pomysł. Chętnie bym spróbowała tej soli :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł. Wygląda cudownie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Sól do kapieli- stały produkt w mojej łazience!!

    OdpowiedzUsuń

Chętnie czytam Wasze komentarze i za każdy dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...