Dla Was piszę

3 maja 2014

Projekt Denko - kwiecień 2014

Pusto, puściuteńko! Generalnie to nie lubię jak kończą mi się kosmetyki. Tym razem jest inaczej. Narzuciłam sobie Projekt Denko i tego chcę się trzymać. Cel wyznaczyłam sobie dość konkretny. Po jednym kosmetyku o danym przeznaczeniu. Koniec i kropka.  Jeszcze nie skończyłam fotograficznej  inwentaryzacji wszystkich kosmetyków. Dzisiaj jednak chcę już Wam pokazać moje pierwsze denko. Tak się składa, że kosmetyków tych jeszcze nie recenzowałam, poza jednym, kremem Luvos.


Oto moje kwietniowe denko:
1. Luvos -  Krem nawilżająco-rewitalizujący z glinką mineralną. Jeden z moich ulubionych kremów dziennych. Doskonale sprawdza się w przypadku cery mieszanej. Lekko matuje dzięki zawartości lessowej  glinki. Tak się złożyło, że mam już kolejne opakowanie. Recenzję przeczytacie tutaj.

2. Martina Gebhardt – Odżywczy balsam do stóp. Preferuję kosmetyki, które nie zawierają wody w składzie. Balsam do stóp to mieszanka maseł i olei. Dobrze służył moim stopom.  Muszę kupić  go moim wymagającym stopom. Biały szklany słoiczek nie trafia do kosza. Z pewnością wykorzystam go do własnej mikstury.

3. Eubiona - Krem z szałwią do intensywnej pielęgnacji stóp. Dobry krem. Szybko się wchłania. W sam raz na lato.

4. Provida – Lotion do włosów z pokrzywy. Od ponad roku, kiedy to wskazałam ten kosmetyk do tytułu Lili Naj 2013 zbieram się do napisania recenzji.  Zachowuję się tak jak alchemik strzeżący pilnie swojej tajemnicy. Kończę jedną butelkę i kupuję następną. Ten produkt pobija wszystkie wcierki.


5. Adam’s Fitness Food – Olej arganowy bio kosmetyczny. Obok oleju kokosowego to mój kolejny ulubieniec w pielęgnacji włosów. O oleju arganowym chyba napisano już wszystko. Rozprawię się z moimi pozostałymi olejami do włosów i do niego wrócę.

6.Weleda - Jodłowe mleczko do kąpieli o działaniu relaksującym. Dobrze po ciężkim dniu zanurzyć się w gorącej wodzie, zamknąć oczy i … poczuć się jak w lesie. Ten zapach jodłowych igieł! Lubię takie pachnące kąpiele. Kąpielowych umilaczy nie mam zbyt wiele. Ponownie kupię, bez dwóch zdań.

7. Pukka - Mleczko do mycia twarzy z wodą różaną i zieloną herbatą. Pochodzi z zestawu mini kosmetyków Pukka. Nie jestem zbytnią fanką mleczek do mycia twarzy, ale to mleczko mnie urzekło. Jeśli gdzieś spotkam pełnowymiarowe opakowanie, to kupię.

8. Dizao Expres – Naturalna maseczka regenerująco-nawilżająca, kwas hialuronowy. Maseczka tkaninowa. Dla mnie kompletny niewypał. Zużyłam, aby zużyć. Maseczka nie zrobiła nic. Nie warto się przy niej zatrzymywać. Wolę glinki.

Tak oto dobrnęliśmy do pierwszej mojej notki typu „denko”. Jak same widzicie nie jestem zbyt dobra w pisaniu recenzji.  Puste opakowanie trafiają do kosza. No oczywiście poza tymi szklanymi. Zostawiam biały słoiczek po balsamie do stóp i piękną zieloną butelką, która jeszcze pachnie lasem.

Tak jak wspomniałam zbyt mało piszę recenzji. Wynika to z braku czasu. Nie mogę poświęcić na pisanie tyle czasu ile bym chciała. Zresztą nie prowadzę bloga dla recenzji. Zapytam Was jednak o jakim z wymienionych kosmetyków chcecie przeczytać w najbliższym czasie. Nie wskazujcie tylko mleczka Pukka. U mnie recenzja możliwa jest tylko w oparciu o pełnowymiarowe opakowanie.  Widziałam już na blogach Wasze denkowe posty. Biorę się za czytanie i oglądanie. Lubię czytać takie notki. A Wy?


28 komentarzy:

  1. Sporo kosmetyków wykończyłaś przez jeden miesiąc :)

    Ja nie zwracam uwagi na to, o jakim przeznaczeniu są wykańczane kosmetyki. Wykańczam w pierwszej kolejności te, których jest najmniej. I tak w jednym miesiącu mogą być wykończone np. dwa szampony i trzy mydła, a w następnym miesiącu tych produktów nie będzie wcale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś wyszło. Do tej pory nie zawracałam sobie tym głowy i kolejne opakowania stały otwarte. Nie zużyłam tych kosmetyków w ciągu miesiąca. Np.: olej arganowy był ze mną prawie przez rok. Mleczko Pukka niestety tylk ona 3 razy wystarczyło.

      Usuń
  2. Przypomniałaś mi o marce Pukka. Tyle się naczytałam o ich herbatkach, że mam na nie wielką ochotę. Piłaś je może? Jak tak to warto wydać takie pieniądze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbaty są rewelacyjne. Próbowałam wszystkich. Zmieniam z zależności od sezonu. Szcególnie lubię rumianek ze słodką wanilią i różową Harmonię dla kobiet. Podsunęłaś mi pomysł :)

      Usuń
    2. Podzielam :) Detox też jest fajna :)

      Usuń
  3. Z tego zestawu miałam jedynie ten olejek arganowy, dokładnie kubek w kubek ten sam;-)
    Już mi się skończył, ale zachowałam sobie ten cudowny pojemniczek. Dla mnie bomba, przyda mi się do innych olejów, no i gdy zdejmiesz nalepkę tak elegancko wygląda.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam :) I co do oleju i co do jego opakowania.

      Usuń
  4. Zaintrygowałaś mnie lotionem Provida, chętnie poczytałabym o nim więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym chciała o lotionie do włosów przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zainteresował mnie krem z glinką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja już była. http://agulkowepole.blogspot.com/2013/05/krem-nawilzajaco-rewitalizujacy-z.html

      Usuń
  7. gratuluję denka przyznam, że czekałam na ten denkowy post
    chętnie przeczytam o lotionie do włosów

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam nigdy tych kosmetyków. Jedynie olej arganowy używała kiedyś moja mama.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nic nie znam, ale zaciekawiłaś mnie kremem Eubiona. Kupię go przy okazji jakiś zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa ile kosztuje ten olejek arganowy i gdzie go można dostać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny oleju arganowego są różne. Ja kupiłam tutaj. http://www.sklep.znaturyzdrowie.pl/olej-arganowy-kosmetyczny-eliksir-mlodosci-sklep-cena-wlasciwosci-p-259.html
      Akurat jest w dobrej cenie.

      Usuń
  11. Urzekłaś mnie opisem zapachu płynu z Weledy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Tak właśnie pachnie - jodłowe igły :)

      Usuń
  12. Pierwsze denko zawsze cieszy, ale następne myślę, że jeszcze bardziej.
    Gratuluję denka, świetne kosmetyki. Znam krem Luvos i potwierdzam, jest naprawdę super.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne denko! Mnie też ten projekt pomaga regularnie zużywać produkty i jeszcze prędzej je zrecenzować, by były linki do denka;) Życzę powodzenia... Zaciekawił mnie ten lotion - wcierka do włosów...

    pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie czytam Wasze komentarze i za każdy dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...