Dla Was piszę

19 listopada 2014

Moje zakupy na iHerb.com

Blogowe życie ma w sobie dużo uroku. I jeszcze więcej niesie niebezpieczeństw. Blogerki kosmetyczne kuszą z każdej strony. I ja za sprawą Anuli uległam pokusie zakupów na iHerb.
Jeśli nie macie wystarczającego zaparcia i mega silnej woli w ogóle nie wchodźcie na tę stronę. Mnie oczywiście takowej brak. Do całego  skutecznego kuszenia przyczyniła się jeszcze Violka pokazując swoje zakupy.
No więc mam i ja. Oto co kupiłam:


Postawiłam na marki odrobinę mi znane. Jest więc Aubrey Organics i Badger Balm.
Jeśli chodzi o Aubrey Organic wybrałam szampon i odżywkę z rumiankiem. Zadaniem ich jest nawilżanie. Oba produkty przeznaczone są do włosów normalnych. Duet ten wybrałam z uwagi na rumianek. Wierzę bowiem w  rozjaśniającego jego działanie w przypadku blond włosów.


Tej samej marki wybrałam także tonik wzmacniająco-regenerujący z biotyną. Ten tonik już znam. Kończę moje pierwsze opakowanie kupione w Skarbcu Natury. 
O zakupie na iHerb zadecydowała cena.


Badger Balm zupełnie niedawno Wam przestawiałam. Kupiłam balsam do spracowanych dłoni i balsam ułatwiający oddychanie podczas infekcji. 

Mam już kilka tych małych urokliwych, kolorowych pudełeczek z Panem Borsukiem. Bardzo odpowiadają mi mazidła nie zawierające wody.


I jeszcze Sierra Bees. Kupiłam balsam Bumpy Road Salve. Maść podobna do tych z Badger Balm. Ma nam służyć w szybkiej likwidacji wszelkich otarć i siniaków nabywanych podczas uprawiania sportu. Od balsamów Bagder Balm różni się tym, że w składzie zawiera miód manuka.

Tak wyglądają moje pierwsze zakupy na iHerb. Na paczkę czekałam 19 dni. Warto było. Z pewnością nie są to moje ostatnie tam zakupy. Ciekawi mnie kilka naturalnych marek zupełnie nieznanych w u nas. Myślę o Andalou Naturals, Avalon Organics, Isvara Organics.
O decyduje o tym, że będę tam wracać. W przypadku amerykańskich marek takich jak Aubrey Organics z pewnością decyduje cena kosmetyków. Amerykańskie kosmetyki w Europie są dużo droższe. Wiadomo cło, podatki itd.
Mnie na zakupy skusiły Anula i Violka. Anula napisałam także ciekawy mini poradnik jak dokonywać zakupów na iHerb (klik). Warto przeczytać i skorzystać z rad Anuli.
Wiecie, że jestem wielbicielką naturalnych mydeł. Od przeglądania oferty na iHerb może głowa rozboleć. Jeśli macie silną wolę i potraficie się oprzeć pokusie zakupów to zajrzyjcie na www.iherb.com, a jeśli nie … nawet nie myślcie, że rzucicie tylko okiem.

A teraz dla Was zagadka. Zrobiłam już kolejne zakupy czy też nie?

33 komentarze:

  1. Zagadka??? Jestem przekonana, że skoro zadałaś takie pytanie to kolejne zamówienie już do Ciebie leci :)))

    Ja jeszcze nie kupowałam na iHerbie ale przy tylu kusicielkach to nie wiem czy moja słaba silna wola wytrzyma :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandro, nie zagładaj do iHerb. Tam jest tyle mydeł ....

      Usuń
    2. Już kilka razy zaglądałam ale jeszcze nic nie zamówiłam :)

      Czy trafnie odpowiedziałam na Twoje pytanie?

      Usuń
    3. Podziwiam Twoja silna wolę :) Zamówienie jeszcze nie leci :( Tym razem wybrałam kosmetyki z dostępnością za 5 dni.

      Usuń
  2. Pewnie, że zrobiłaś :D !! Hehe.
    Ja na razie nie wchodzę, najpierw muszę prezenty na święta pokupować. Zakupom tymczasowo mówię stop!
    Słodkie te balsamy z borsuczkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wchodź tam! A jeśłi chodzi o Pana Borsuka - słodki i skuteczny :)

      Usuń
  3. Oj , też bym chętnie coś stamtąd zamówiła ;) Na razie jednak kompletuję prezenty świąteczne, fundusze są więc ograniczone ;)
    Bardzo zainteresował mnie ten tonik do skóry głowy z biotyną, napiszesz o nim? Zażywam tabletki z biotyną i moje włosy są w znakomitej formie dzięki nim, ale zawsze interesują mnie nowinki :)
    A zamówienie na pewno zrobiłaś ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie kończę pierwszą butelkę toniku. Myślę, że to dobra alternatywa dla Babuszki Agafii. Mam włosy w dobrej kondycji wieć trudno ocenic mi wzmocnienie.

      Usuń
  4. Mnie też kuszą kosmetyki do włosów Aubrey, będę czekać na Twoja opinię .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością wybierzesz odpowiedni dla siebie.

      Usuń
  5. Bardzo lubię iHerba, ale można tam zbankrutować :D Świetne zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Łucjo i teraz Ty kusisz zakupami z iherb :D Dobrze, że mam utrudniony dostęp do zamówień zagranicznych bo bym zbankrutowała ;)

    Pewnie zrobiłaś już kolejne zamówienie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie muszę załozyć jakąś blokadę :) Silna wola to zbyt mało.

      Usuń
  7. :)))))))))))
    Tyle miłych słów - strasznie dziękuję, to dla mnie zaszczyt takie od Ciebie "usłyszeć" *:

    Borsuk jest cudny!
    To co leci w kolejnym zamówieniu? :DDDDD
    Koniecznie musisz jakieś mydła kupić! I coś od andalou :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anula kusicielko różany tonik andalou śni mi się po nocy i to wszystko przez Ciebie :D

      Usuń
    2. *: *:
      Reniu, nie daj mu się prosić :)))
      A masło do ciała andalou z marakuja pachnie poziomkami :D boskie jest!

      Usuń
    3. Anula, pewnie, że juz leci różany tonik Andalou :) Przecież nie mogłam róży zostawić w spokoju. I jeszcze Avalon i Isvara.

      Usuń
    4. Anula ach Ty kusicielko! :D w końcu złamię się i zrobię zamówienie na iherb ;)


      Łucjo było by dziwne gdybyś nie zamówiła różanego toniku ;) tylko dlaczego nie było go w pierwszym zamówieniu? :D

      Usuń
    5. Miałam ogromny problem co wrzucić do tego pierwszego iHerbowego koszyka. Resztki zdrowego rozsądku kazały mi zużyć posiadane toniki. No i teraz bez wyrzutów sumienia, że robię nadmierne zapasy pozwoliłam sobie na tonik różany Andalou.

      Usuń
  8. cieszę się niezmiernie, że udało mi się Ciebie skusić, tyle tam dobroci i w porównaniu z cenami w Polsce niektóre marki wypadają zdecydowanie lepiej, świetne zakupy, z pewnością poleciało kolejne zamówienie, mydło Nubian mango dosłownie ubóstwiam, pozostałe również, tyle tam jeszcze jest do odkrycia, witaj w gronie iherbowych kusicielek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duet z Was wyjątkowo kusicielski :) Nie dałam rady się Wam oprzeć :) Jesteście ciekawe kojenych zakupów? Pisać zakupowe posty?

      Usuń
    2. Kusicielki :D

      Łucjo pisać, pisać :) nie ociągać się ;)

      Usuń
    3. Dobrze, napiszę. Tylko przesyłka musi dotrzeć. Będzie to pewnie w okolicach mikołajek :)

      Usuń
    4. już się nie mogę doczekać, ciekawa jestem co tym razem zamówiłaś, to znaczy jakie mydła

      Usuń
    5. Mydeł tam tyle, że zawrót głowy gwarantowany :)

      Usuń
  9. jeszcze nigdy nie zamawiałam z tej strony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśłi masz słabą wolę, to tam nie zagłądaj :)

      Usuń
  10. Bardzo, ale to bardzo zaczynają mnie kusić kosmetyki Aubrey Organic- daj znać jak sie spisują u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie czytam Wasze komentarze i za każdy dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...