Dla Was piszę

24 stycznia 2015

Moje zakupy na iHerb.com

Zapowiedziałam w styczniu kosmetyczny post. Ciężko jest. Kusicie niemiłosiernie. I Renia, i Anula. We czwartek wreszcie dotarły moje zakupy z iHerb. Zrobione jeszcze w grudniu. Co kupiłam? Oto zawwartość mojej paczki.


Oczywiście kolejne kosmetyki marki Andalou Naturals. Tym razem wybrałam piankę do mycia twarzy różaną oraz tonik rozświetlający.


Wybrałam także odżywkę do włosów marki Isvara Organics z miętą i rumiankiem.
Od wielu lat nie używam drogeryjnych dezodorantów. O skuteczności dezodorantów opartych na aloesie przekonałam się już wielokrotnie. 


W iHerb znalazłam dezodoranty marki Alvera. Ja wybrałam aloes i migdały. Ciekawe jak się sprawdzi?
W paczce znalazł się już mi znany balsam do stóp Badger Balm. Bardzo go lubię. Duże pudełko to rozwiązanie akurat dla mnie. Recenzję znajdziecie tutaj.


W iHerb znajdziecie ogromny wybór naturalnych mydeł. Mango od Nubian Heritage jest fantastyczne. Pierwsza kostka już w użyciu. Jak tu nie zrobić zapasu?
Powiem Wam, że przeglądanie strony iHerb to dla mnie duże ryzyko. Ostatnio zauważyłam taki oto baner:


Takiemu rabatowi na kosmetyki Aubrey Organics i Avalon Organics trudno się oprzeć.Promocja trwa do 28 stycznia.

Mimo tego, że obiecałam sobie, że nie kupię w styczniu żadnych kosmetyków koszyk już zapełniłam.  No bo jak nie kupić mojego ulubionego toniku Aubrey Organics za 6 USD? Same powiedzcie.

28 komentarzy:

  1. O mamuniu! Znowu widzę Andalou!

    Łucjo cudne zakupy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki Andalou są fantastyczne. Przygotowuję pierwszą recenzję. Co mnie w nich urzekło? Już wkrótce zdradzę.

      Usuń
    2. O Ty niedobra! ;) Kusicielka! Czekam na recenzję.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wiem :) Wobec tego zapraszam na urodziny do Anuli :) Postanowiła nas obdarować kosmetykami tej marki.

      Usuń
  3. Nigdy nie robiłam tam zakupów ale oferta bardzo kusząca.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj Łucja nie da się nie kupić toniku za 6$, nie da się! Wiem, bo sama go kupiłam :D. Dzięki Twoim pochwałom skusiłam się na miniaturkę a teraz wzięłam duży, bo super jest *:
    Piękne zakupy :), będę czekać na recenzję *:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Tobie służy tonik Aybrey. Na recenzje trzeba będzie poczekać.

      Usuń
  5. Dzięki za namiary na ten sklep :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :) Mnie zakupami w iHerb zaraziła Anula.

      Usuń
  6. Nie miałam jeszcze żadnego z tych kosmetyków. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A która marka zaciekawiła Ciebie najbardziej?

      Usuń
  7. Dezodorant wygląda kusząco :) Zwłaszcza, że cały czas bezskutecznie szukam swojego naturalnego ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam o kilku naturalnych dezodorantach. oczytaj stare recenzje może akurat znajdziesz coś dla siebie.

      Usuń
  8. Świetne nowości, nic z nich nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Badger Balm to już mój stary znajomy.

      Usuń
  9. o tak! przeglądanie takich stron to ryzyko dla portfela :D ta odżywka z miętą i rumiankiem bardzo mnie zainteresowała, czekam na recenzję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywka ma przede wszystkim nawilżać. Oparta jest na oleju rycynowy i jojoba

      Usuń
  10. Same wspaniałości widzę u Ciebie. Jak tak dalej pójdzie to moje zamówienie z iHerb przyjedzie do mnie wcześniej niż planowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tam naprawdę duży wybór naturalnych kosmetyków. Ciężko się zdecydować. Mnie zaraziła do zakupów Anula i Violka.

      Usuń
    2. a ile przy tym przyjemności

      Usuń
  11. Kusisz! a ja mam do połowy litego zakaz na kupowanie czegokolwiek :P Zaszalałam w styczniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj te zakupowe szaleństwa :) Staram się nie przesadzać.

      Usuń

Chętnie czytam Wasze komentarze i za każdy dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...