Dla Was piszę

30 czerwca 2013

Woda micelarna do demakijażu "My Face Dew" Bio-Logical

Czasami szukam jakieś kosmetyku i mam ogromny problem z wyborem. Makijaż oczu zmywam micelami lub olejkami. Męczę dwufazówkę  Ikarova.  Mimo, że zużyłam dopiero połowę butelki zaczęłam rozglądać się na nowym micelem. I nie ja go znalazłam, a on mnie.
Właściciel sklepu monoi tiara natural cosmetics czas jakiś temu zapytał czy zechciałabym przetestować jeden z kosmetyków  francuskiej marki  Bio-Logical. To nowość w Polsce.
Muszę przyznać, że marka mnie zaintrygowała. Opakowania kosmetyków przyciągają wzrok ciekawym wzornictwem. Biel i odrobina koloru robi na mnie dobre wrażenie. Bio-Logical oferuje cztery linie kosmetyków o ciekawych nazwach.  Ale świeże! Ale delikatne! Ale smaczne! Ale zdrowe! Takie okrzyki powinniśmy wznosić nie tylko z powodu jedzenia. To co nakładamy na ciało także powinno być świeże, delikatne, smaczne i zdrowe.  Mam nadzieję, że Bio-Logical mnie nie zawiedzie.  Na pierwszy ogień poszła Woda micelarna do demakijażu „My Face Dew”.

Producent pyta: „ Czy miałaś kiedyś rosę na twarzy?”
Ja na to: "Hmm, raczej nie."
O wodzie micelarnej przeczytamy:
„Delikatne oczyszczanie dzięki kwiatowej wodzie różanej i  gorzkiej pomarańczy. Aloes wygładza i nawilża skórę. Woda różana, nagietek i gorzka pomarańcza tonizują skórę i łagodzą podrażnienia. Fucose (formuła opatentowana przez Bio-Logical) zmiękcza i przeciwdziała odwodnieniu skóry. Pomaga skórze lepiej radzić sobie z miejskim zanieczyszczeniem. Ta delikatna woda do mycia twarzy, oczu, ust… polecana jest do wszystkich typów skóry, nawet bardzo wrażliwej.”
 Producent także instruuje co do używania wody micelarnej:
„Stosuj wodę rano i wieczorem. Za pomocą wacika umyj twarz, oczy, usta… Nie musisz spłukiwać. A teraz użyj kremu przeciwzmarszczkowego  Bio-Logical Delicate Skin Guard a Twoja skóra otrzyma dodatkową dawkę nawilżających składników!”
“Skład: aloe barbadensis leaf extract*, aqua, rosa damascena flower water*, citrus aurantium amara flower water*, calendula officinalis water*, glycerin, caprylyl capryl glucoside, betain, coco betaine, biosaccharide gum-1, cinnamic acid, sodium levulinate sodium anisate, glyceryl caprylate, benzyl alcohol, parfum**, ethyl lauroyl arginate HCL, benzyl salicylate, limonene**
*składniki pochodzące z upraw ekologicznych
**składniki pochodzące z olejków eterycznych
99% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego
61% wszystkich składników pochodzi z upraw ekologicznych.”

Moja opinia:
Wody micelarnej używam do zmywania makijażu oczu. Owszem przecieram także płatkiem kosmetycznym całą twarz, ale potem i tak korzystam z wody i kremu do demakijażu bądź mydła. Ot takie moje przyzwyczajenie.  Micel Bio-Logical radzi sobie dobrze z makijażem oczu. Odrobina płynu naniesiona na płatek kosmetyczny i przyłożona na kilka sekund po powieki usuwa cienie i tusz. Nie trzeba trzeć oczu.  Dla przypomnienia tylko dodam, że nie używam wodoodpornych kosmetyków do makijażu. Nie wiem jak z takimi sobie poradzi. Przy demakijażu oczu  trzeba uważać, aby płyn nie dostał się do oka. Trochę szczypie. Celowo wprowadziłam płyn do oka. Musiałam się przekonać. Mam jednak metodę na to, aby płyn nie dostawał się przypadkiem do oka. To bardzo proste. Płatek kosmetyczny musi być tylko zwilżony.  Nie może ociekać płynem. To też sposób na oszczędne używanie kosmetyku.
Tak jak napisałam na wstępnie wód micelarnych używam tylko do demakijażu oczu. Aby jednak moja ocena kosmetyku była pełna postanowiłam sprawdzić jak będzie mi służyła testowana woda  do mycia twarzy, oczu, ust, czyli tak jak to sugeruje producent. Żadnej wody i mydła potem. Tylko micel. Powątpiewałam czy mycie twarzy tylko wodą micelarną będzie mnie satysfakcjonowało.  Powiem jedno – przepadłam.

Oczy zmywam jednym płatkiem, pozostałą część twarzy drugim. Szybko i wygodnie. Wilgotnym płatkiem przecieram twarz i koniec.  Użycie dwóch płatków wystarczyło, aby twarz była czysta. Woda micelarna jest delikatna, ale skuteczna. Bardzo delikatnie pachnie. Początkowo, kiedy cera jest jeszcze wilgotna czuję lepkość. Znika ona jednak po około 2-3 minutach.  Po zmyciu makijażu, przystępuję do mycia zębów. W tym czasie twarz schnie i lepkość po wodzie micelarnej znika. Nie skupiam się na niej. Efekty mycia sprawdzałam przecierając twarz tonikiem. Płatek kosmetyczny okazywał się czysty. Oczywiście nie używałam kremu, o którym pisze producent. Muszę przyznać, że mam na niego wielką ochotę. Mycie twarzy tylko wodą micelarną bardzo mi się spodobało. Zupełnie nie wiem dlaczego wcześniej używałam miceli tylko do zmywania makijażu oczu.
Pisząc o tym kosmetyku zwrócę jeszcze uwagę na opakowanie. Duża butelka o pojemności 250 ml i ciekawej nakrętce. Nie wylejemy zbyt dużo płynu na płatek kosmetyczny.

Wszystkie kosmetyki Bio-Logical posiadają certyfikat Ecocert oraz Cosmetique Bio.
 
Gdybym teraz została zapytana o to czy czułam kiedyś rosę na mojej twarzy opowiedziałabym: "Oczywiście, że tak. Rosę dał mi Bio-Logical."
Dystrybutorem kosmetyków Bio-Logical w Polsce jest firma monoi tiara natural cosmetics.  Zajrzyjcie na www.monoitiara.pl lub do sklepu stacjonarnego w Cieszynie.  Ja odkryłam tam zupełnie nieznane mi marki.
Spotkałyście się już z kosmetykami Bio-Logical? Jakie macie doświadczenia z wodami micelarnymi?

19 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o tej marce wcześniej.
    Ja zmywam głównie oczy micelem, czasem przecieram i twarz, ale potem zawsze używam jeszcze żelu do mycia twarzy - raczej nie umiałabym tego zmienić ;)
    Bardzo podoba mi się opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam podobnie jak Ty. Też musiałam mieć wodę. Przyzwyczajenie jest drugą naturą :)

      Usuń
  2. fajna sprawa zwłaszcza w lecie albo w podróży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Brak wody ni emusi być dokuczliwy.

      Usuń
  3. oj nie spotkałam jej wczesnij, obecenie uzywam z vichy i całkiem lubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tą markę zauważyłam w Biolanderze, też mają pełny asortyment, muszę przyznać, że mi bardzo podobają się te kosmetyki, jak ze względu na opakowania, tak i z opisów, chętnie wypróbuję też płyn micelarny, zachęciłaś mnie ;)
    Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię micele. Tej marki nie znam, ale Twoja recenzja mnie mega zachęca do spróbowania:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kuszą inne kosmetyki tej marki :) A micel wyjątkowo udany.

      Usuń
  6. Nigdy nie używałam żadnego płynu micelarnego, ale może już czas zakupić sobie np. ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Zaczniej od dobrego i potem inny nie będzie mu mógł dorównać.

      Usuń
  7. Ja też jeszcze nigdy nie używałam żadnego płynu micelarnego.
    Ta marka też mnie zainteresowała. Pewnie przyjdzie czas, że się z nią zapoznam bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zwlaszcza w podrozy by sie swietnie sprawdzala - ogolnie swietny Produkt:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo o niej słyszałam dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Napisze krótko. To porządna marka z dobrymi kosmetykami, które niestety troszkę kosztują. Ale kilka z nich używałam i byłam bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz słyszę o marce Bio-Logical. Muszę się jej przyjrzeć. Coraz częściej się zastanawiam czy nie wrócić do płynów mineralnych. Kiedyś używałam apteczne.

    OdpowiedzUsuń
  12. genialne opakowanie- wyglada intrygujaco!

    OdpowiedzUsuń

Chętnie czytam Wasze komentarze i za każdy dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...